środa, 23 lipca 2014

Niemożliwe jest możliwym || ○ Clarissa ○

(c) by me ^^
Jeju,witam Was serdecznie! Nie mam pojęcia czy pamiętacie moją osobę z ..grudniowego? listopadowego? stażu. Wtedy moim nickiem była 'Alba',teraz dzięki dobrym książkom 'Clarissa'. No ale mniejsza,powróciłam do Was! Cieszycie się? Bo ja bardzo. Powróciłam na okres letni przynajmniej tak 'uzgodniłam' z Dorotą,a mówiąc 'uzgodniłam' mam na myśli:
"Hej Dorota! Wracam do Was na okres letni,hura - jeśli się zgodzisz" To jest tak zwana moja kulturalność wobec drugiej osoby :) Może jeśli będę miała wystarczająco czasu pogadam z nią o dłuższym pobycie tutaj ale niczego nie mogę zapewnić a tym bardziej takiego zaplanować. Czas często ucieka więc poczekam z tą rozmową do końca września. Po miesiącu nauki zobaczymy czy się wyrobię z pracami graficznymi,zamówieniami. Ahm,a pro po zamówień na szablony: nie wykonuję ich z Violettą ot tak w przeciągu 2 dni,tylko w przecięgu tygodnia bądź dwóch. Mam swoje prywatne życie,potrzebuje czasu wolnego i czasu do nauki więc szablonów w 3-2 dni nie zrobię,wybaczcie. Powinnam Was zawiadomić od razu,że nie robię szablonów z baśniami Disney'a,wyjątkiem jest jedynie Violetta. Kiedyś postaram się Wam  wytłumaczyć dlaczego nie robię szablonów takich i takich,jak na razie chcę abyśmy trochę powrócili do przeszłości (czyli do mojego odejścia). Wtedy odeszłam,ponieważ po miesiącu czasu (chyba) Nath oznajmiła mi i Samancie ,że odchodzi bo nie daję rady. Wtedy Sama przejęła szeregi,było pięknie,super,wszystko ale potem oznajmiła,że odchodzi i mnie objęła nad stery. Gdybym wtedy nie odeszła nie wiem czy bym dała radę w ogóle cokolwiek wstawiać a bycie w jakiejś szabloniarnii i ot takie sobie olewanie jej nie jest w porządku. Teraz lepiej przejdę do moich 'prac':


Czekam na zamówienia,xoxo! :*
PS. Na pracach podpisuję się 'Cana',w następnej notce dowiecie się dlaczego.